domowy kosiol 1 01

W tym roku formacyjnym postanowiliśmy służyć na rekolekcjach wakacyjnych. Podjęliśmy się prowadzenia kręgu na rekolekcjach I stopnia w Bańskiej Wyżnej. Z parą moderatorską - Anią i Kaziem oraz całym zespołem diakonijnym przygotowywaliśmy się w radosnej atmosferze. Nadszedł upragniony pierwszy dzień wakacji i wyjazd 28 czerwca. Pierwsze moje skojarzenie to nawiązanie do naszych rekolekcji sprzed lat.

Czytaj więcej...

IMG 9506s
 
Kochana Wspólnoto,
 
Chcemy się z Wami podzielić następującą wiadomością;
W dniach 13-15 września 2019 r. w Ośrodku Diecezjalnym TABOR odbyło się Podsumowanie pracy rocznej Domowego Kościoła. W wydarzeniu tym wzięły udział pary odpowiedzialne Domowego Kościoła w kraju i za granicą wraz z Kapłanami Moderatorami DK.
W sposób szczególny wybrzmiał temat roku "Wolni i wyzwalający" oraz List kręgu centralnego na rok formacyjny 2019/2020. Prosimy was Kochani o przeczytanie i zatrzymanie się nad jego treścią w ramach wrześniowych spotkań kręgów.
Jednocześnie, w trakcie sobotniej Eucharystii, której przewodniczył Ks. Biskup Jan Wątroba, prosząc o Boże błogosławieństwo i wstawiennictwo Niepokalanej Matki Kościoła 17 par diecezjalnych  przekazało swą posługę nowym parom diecezjalnym. Wśród nich była także nasza para diecezjalna.
Serdecznie dziękujemy ustępującej parze diecezjalnej Zofii i Adamowi Jaroszom za ich trzyletni trud i zaangażowanie.
 
Liczymy na wspólne radosne spotkanie z Wami w Kalwarii Zebrzydowskiej 28 września 2019 r. (sobota) na rozpoczęciu roku formacyjnego DK.
 
Jeszcze raz serdecznie zapraszamy.
 
Grażyna i Zbyszek Niziowie                                                             Ks. Jacek Moskal 
Para diecezjalna                                                                               Moderator diecezjalny DK

Grażyna i Zbigniew Niziowie z Inwałdu od 1 września są małżeństwem odpowiedzialnym za wspólnotę Domowego Kościoła w diecezji bielsko-żywieckiej. Razem z duszpasterzami oazowymi zaprosili do Zagórnika cały diecezjalny krąg.

 

Diecezjalny krąg to wszyscy małżonkowie podejmujący odpowiedzialność za wspólnotę Oazy Rodzin, czyli Domowego Kościoła w poszczególnych rejonach i w całej diecezji, a także ci, którzy kierują oazowymi diakoniami - komunikacji, muzyczną, oaz rekolekcyjnych, słowa, wychowawczą i modlitwy.

Przez najbliższe trzy lata za wspólnotę w diecezji są odpowiedzialni państwo Niziowie z Inwałdu, którzy jeszcze niedawno byli parą rejonu Kęty-Andrychów. Dzięki ich zaangażowaniu rejon ten od kilku lat przeżywa dynamiczny rozwój - w Domowym Kościele formuje się tu ok. 100 małżeństw. A liczba kręgów (grup liczących od 4 do 7 małżeństw) wzrosła z 19 do 28. Państwo Niziowie widzą, jak wiele małżeństw szuka swojej drogi wzrostu w Domowym Kościele, jak ważne są wychodzenie do nich w parafiach i własny przykład.

Ks. Jacek Moskal oraz Grażyna i Zbigniew Niziowie.Ks. Jacek Moskal oraz Grażyna i Zbigniew Niziowie.
URSZULA ROGÓLSKA /FOTO GOŚĆ

Podczas niedawnych wyborów liderzy z Inwałdu zostali parą diecezjalną. Wraz z diecezjalnym moderatorem Domowego Kościoła ks. Jackiem Moskalem i moderatorem całego Ruchu Światło-Życie w diecezji ks. Ryszardem Piątką w piątek i sobotę - 6 i 7 września - zaprosili diecezjalny krąg na pierwsze w jego historii spotkanie. Najpierw spotkali się w piątek w kościele Narodzenia NMP w Inwałdzie - na Mszy św. sprawowanej przez ks. proboszcza Piotra Liptaka, następnie na adoracji Najświętszego Sakramentu, a następnie - na wspólnotowej integracji i sobotnich rozmowach, modlitwie oraz spotkaniach formacyjnych w Centrum bł. ks. Władysława Bukowińskiego w Zagórniku.

Małżonkowie Oazy Rodzin podczas spotkania w Zagórniku.Małżonkowie Oazy Rodzin podczas spotkania
URSZULA ROGÓLSKA /FOTO GOŚĆ

Jak mówią państwo Niziowie, w tym roku 5 par po raz pierwszy rozpoczęło posługę odpowiedzialnych za poszczególne rejony Oazy Rodzin w diecezji. Zależało im na tym, by się w gronie kręgu diecezjalnego spotkać, poznać, podzielić swoim świadectwem i wizjami prowadzenia wspólnoty. Sami mówią, że mottem ich zaangażowania jest zdanie: "Służę, więc jestem".

Ksiądz Moskal zwracał uwagę, by zaangażowanie w codzienność Domowego Kościoła nie było "dziełem dla Boga", ale "dziełem z Bogiem". Z kolei ks. Piętka mówił o budującej cały Ruch Światło-Życie integracji wspólnoty rodzin ze wspólnotami dziecięcymi i młodzieżowymi. Od kilku lat znakomicie sprawdza się pomysł dni wspólnoty wszystkich gałęzi oazy bielsko-żywieckiej.


Więcej o diecezjalnym spotkaniu odpowiedzialnych za Domowy Kościół w jednym z kolejnych numerów bielsko-żywieckiego "Gościa" papierowego.

Artykuł GOŚĆ NIDZIELNY:

https://bielsko.gosc.pl/doc/5839199.Pierwsze-takie-spotkanie-Oazy-Rodzin-w-Zagorniku

 

IMG 5747w resized 20190912 075339526
Szczęść Boże !


Wioletta i Zdzisław .


Na rekolekcje II stopnia Oazy Rodzin w Jarosławiu przyjechaliśmy z okolic Olsztyna w woj. warmińsko-mazurskim . Jesteśmy tacy sami jak wszyscy .Na ulicy nie wyróżniamy się niczym szczególnym .Tak jak większość miewamy gorsze i lepsze dni .Jakoś trwamy w naszej codzienności .Moja praca polega na tym, że często pracuję na nocną zmianę (od godz.21-5 ) a po jej zakończeniu opiekuję się w domu 2,5 letnią córeczką .Z racji tego wraz z mężem opracowaliśmy do perfekcji sposób na to ,by nie mieć dla siebie czasu ,unikać się ,nie rozmawiać ze sobą. Ograniczaliśmy się do zdawkowej wymiany zdań : cześć ! co słychać ? , ale tak naprawdę żadne z nas nie było ciekawe odpowiedzi. A może byliśmy ciekawi tylko się to jakoś zatraciło …. Działaliśmy jak dwa dobrze naoliwione tryby w maszynie naszego życia. Mąż po powrocie z pracy zajmował się domem a ja szłam spać po całym dniu by na 20.30 znów iść do pracy .I tak toczyło się nasze życie. Gładko umykał dzień za dniem. Jakoś szło do przodu i wydawałoby się, że wszystko jest dobrze . Niestety miesiące bez dialogu ,głębszej rozmowy sprawiły ,że oddaliliśmy się od siebie .Byliśmy razem a jednak w głębi duszy czuliśmy że osobno. Przestaliśmy umieć ze sobą rozmawiać, pojawiały się spięcia i wzajemne pretensje .Byliśmy zamknięci na siebie i potrzeby współmałżonka.

Rekolekcje to zmieniły .Oczywiście nie od razu . Dla nas wydarzył się mały CUD .Nasz własny .Jezus dotknął nas za pośrednictwem innej osoby .Każde z nas od tej jednej i tej samej osoby usłyszało co innego ,ale w gruncie rzeczy tak naprawdę to samo : Miłość. Wiemy ,że Bóg dał nam po raz kolejny szanse by zawalczyć o nasze małżeństwo, o nas, o naszą miłość .Słowa ,które ta osoba wypowiedziała pracowały we mnie całe popołudnie : walczcie o siebie ,mąż Cię kocha ,to wasza miłość jest najważniejsza ,miłość, miłość to z niej zostanę rozliczona .Tego dnia wieczorem udało się nam porozmawiać szczerze ,otwarcie w objęciach ,choć nasza wcześniejsza modlitwa małżeńska…….. odbyła się w milczeniu .

Jezu, dziękujemy że dotknąłeś naszych serc ! Ty wiesz, jaką drogą dotrzeć, aby nas na nowo do siebie zbliżyć i za to wszystko chwała Ci Panie !
Wioletta i Zdzisław

IMG 5804w

IMG 5811w

IMG 5814w

 

Rekolekcje w Myśliborzu sierpień 2019

Szczęść Boże!

Mieliśmy przyjemność uczestniczyć w rekolekcjach formacyjnych I stopnia, które odbyły się w sierpniu w Myśliborzu.

Księdzem moderatorem był ks. Damian Broda, pomocą mu służył ks. diakon Maciej Godzieszka, a parą moderatorską byli Grażyna i Józef Mikołajek.

W DK jesteśmy od 8 lat, ale to były nasze pierwsze 15-dniowe rekolekcje. Do tej pory zwlekaliśmy z wyjazdem na nie z różnych powodów i teraz wiemy, że to był błąd. Bardzo żałujemy, że nie przeżyliśmy ich na początku naszej formacji. Dopiero teraz uświadomiliśmy sobie jak są ważne.

Przed wyjazdem nasze małżeństwo było w słabej kondycji. Codzienność,praca, obowiązki domowe i brak czasu dla siebie oddalały nas coraz bardziej. W naszym małżeństwie pojawiły się problemy z komunikacją i wzajemnym zrozumieniem. Relacja z Panem Bogiem również stała się bardzo indywidualna, a nie małżeńska i rodzinna. Jadąc do Myśliborza czuliśmy niepokój jak to dalej będzie.

Będąc już na miejscu zobaczyliśmy Jezusa Miłosiernego, który patrzył na nas i przekonywał, abyśmy podjęli walkę o naszą rodzinę. Zobaczyłam jak mało spraw oddawałam Panu Bogu, jak dużo ufałam własnym siłom i jak mało czasu poświęcałam na relację z Nim. Na rekolekcjach doświadczyłam łaski miłosierdzia Pana Jezusa. Wiem, że On pomógł mi odkryć swoje wady, uczy mnie pokory i mam pewność, że teraz to On będzie mnie prowadził dla wzrostu mojego małżeństwa i rodziny.

Rekolekcje to również piękny czas umacniania poprzez sakramenty. Przeżyliśmy odnowienie sakramentu chrztu św. oraz sakramentu małżeństwa. Codzienna Jutrznia, Eucharystia i Namiot Spotkania dodawały każdemu z nas wiary i coraz bardziej jednoczyły z Bogiem.
Po powrocie z oazy na pustynię życia, dzięki łaskom Pana Boga oraz darom Ducha Św. udaje nam się zmieniać naszą codzienność i relacje, a wspólne postanowienia podjęte w czasie rekolekcji są przez nas realizowane.

Magda

Wyjazd na rekolekcje traktowałem z nadzieją, że Pan odnowi naszą relację małżeńską. Powiedziałem Panu Jezusowi: jestem Panie do Twojej dyspozycji, a Ty działaj we mnie. W oddawaniu się Chrystusowi pomagał mi wszędzie obecny obraz Pana Jezusa Miłosiernego i napis „Jezu ufam Tobie”. Zaufaliśmy Panu, a On nie pozostawił nas samych.
Z rekolekcji wróciliśmy jako wspólnota małżeńska i rodzinna.
Przed wyjazdem na rekolekcje, co jakiś czas powracała do mnie myśl o KWC. Czułem wewnętrznie, że powinienem podjąć dzieło KWC, ale odrzucałem tę myśl i powtarzałem sobie: Domowy Kościół - tak, formacja – tak, ale Krucjata to zbyt dużo.
Na rekolekcjach poznałem, że to Jezus stoi u drzwi mego serca i kołacze. Zrozumiałem, że Pan właśnie tego oczekuje ode mnie. Podczas dialogu małżeńskiego dowiedziałem się, że żona nie pozostawi mnie samego w trwaniu w abstynencji.
W czasie rekolekcji, Chrystus pokazał mi jeszcze wiele obszarów w moim życiu, w które pragnie wejść, a które były przed Nim zamknięte.

Dziękujemy za wszystkie cuda które Pan Bóg zdziałał w naszym życiu. Chwała Panu.

Tadek

Rekolekcje w Myśliborzu
Rekolekcje w Myśliborzu
Rekolekcje w Myśliborzu
Rekolekcje w Myśliborzu
Rekolekcje w Myśliborzu
Rekolekcje w Myśliborzu
Rekolekcje w Myśliborzu

Podkategorie