b ŚWIADECTWO IWONY I TOMKA Z PRZEŻYTYCH REKOLEKCJI TEMATYCZNYCH „ OSIEM BŁOGOSŁAWIEŃSTW”

05-14.07.2019 r. Rzeszów, Dom Rekolekcyjny „TABOR”

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Mam na imię Iwona i w minione wakacje wraz z mężem Tomaszem i piątką naszych synów uczestniczyłam w rekolekcjach „Osiem błogosławieństw”, organizowanych przez naszą diecezję w Rzeszowie.
W czasie tych rekolekcji Pan Bóg pozwolił mi doświadczyć wielu łask i odkryć kilka prawd, dla większości osób może oczywistych, ale dla mnie jakby nowych, a może po prostu dał odwagę, by zobaczyć je na nowo i pozwolić „przewędrować” z poziomu rozumu i wiedzy, do serca:
1. Bóg mnie kocha. Dla mnie to odkrycie dające siłę do tego, by dać sobie prawo do popełniania błędów, bycia niedoskonałą, a jednocześnie absolutnie taką, jaką mam być, bo stworzoną przez Mistrza. To, jak mnie widzą inni, jest sprawą drugorzędną, gdyż całej prawdy o mnie nie znają.
2. Dawałam się okłamywać pozwalając, by cierpienie moich bliskich, przejmowało kontrolę nad moją relacją do Ojca. Tak jakby to cierpienie mogło być większe od Jego miłości i troski. Bóg wie, kiedy cierpię ja i moi najbliżsi. Widzi mój ból i może go przemienić, ale niekoniecznie wtedy, kiedy ja bym sobie tego życzyła.
3. Modlitwa uwielbienia, przez zaciśnięte zęby, kiedy nie mam ochoty uwielbiać Boga, a jednak to robię, przemienia moje serce. Nie rzeczywistość, ale serce, po to, by mnie uwolnić z więzienia, w jakie sama siebie zamykam, gdy ograniczam się tylko do proszenia o szybką zmianę na lepsze, a nie dostrzegam Obecności i Miłości tu i teraz.
4. Nawet w moim charakterze jest miejsce na drogę łagodności pokoju, potrzebuję „tylko” się zdecydować, każdego dnia na nowo na tę drogę i trzymać się tej decyzji, pomimo moich burzliwych emocji. Rozum oświecony wiarą uratuje mi życie.

Za cały ten czas i każdą otrzymaną łaskę, Chwała Panu.
Iwona

Ja ze swej strony dodam, że te rekolekcje pozwoliły mi na nowo odkryć, jak ważne w moim życiu są czystość intencji, delikatność i cierpliwość.
Moim pragnieniem jest budowanie relacji z Panem Bogiem i najbliższymi. Mam być również sprawiedliwy w stosunku do dzieci i poświęcać im tyle czasu, ile w danej chwili potrzebują.
Zdanie, które przewijało się wielokrotnie przez cały ten czas, to:
„Błogosławieństwa to droga szukania woli Bożej w każdej chwili mojego życia.”

Chwała Panu.
Tomasz

 

ŚWIADECTWO ULI I MARKA Z PRZEŻYTYCH REKOLEKCJI TEMATYCZNYCH „ OSIEM BŁOGOSŁAWIEŃSTW”

05-14.07.2019 r. Rzeszów, Dom Rekolekcyjny „TABOR”

„Osiem błogosławieństw” kojarzyło mi się z bardzo dużym wyzwaniem i kolejnymi wymaganiami w życiu chrześcijanina. Podczas rekolekcji miałam dużo czasu na odnowienie mojej relacji z Bogiem. W Jego obecności perspektywa patrzenia na siebie, świat wokoło i także na zadania m.in. „8 błogosławieństw”, zmieniła się znacznie. Po pierwsze stając przed Bogiem otulona Jego niezmęczoną, bezwarunkową Miłością jestem wolna od wszelkich przymusów. Na nic nie muszę zasługiwać. Tym bardziej na Jego Miłość i błogosławieństwo.

Po drugie „8 błogosławieństw” zobaczyłam jako obietnicę, że w każdej sytuacji w życiu, nawet kiedy się smucę, czuję się prześladowana, znajdę Boże błogosławieństwo. Bóg nie wtłacza mnie w problemy, ale zapewnia, że nawet w takich sytuacjach jak prześladowanie, walka o sprawiedliwość, przebaczanie, walka o czyste serce itd. Jego błogosławieństwo jest nade mną, Jego otwarte serce wylewające siebie. Ta świadomość ma dać siłę do wytrwania lub ruszenia we właściwym kierunku.

Odkrywczym dla mnie było zrozumienie błogosławienia tych, którzy się smucą. Wiele smutku było w moim życiu i bardzo się buntowałam na te słowa. Wiem jednak, że w smutku odruchowo skupiłam się na sobie i kurczowo tych cierpień trzymałam, a Bóg zaprasza do oddania Mu wszelkich trosk, aby mógł mnie pocieszać. On chce nam dawać swojego Ducha Pocieszyciela. Jeśli nie zawierzam Bogu, to On nie może mnie pocieszać, a jeśli chcę przyjąć Ducha Pocieszyciela, to zyskuję w dwójnasób: otrzymuję siłę i pociechę oraz zacieśniam relacje z Bogiem i w Nim żyję w pełni.

Przyjechałem na rekolekcje, aby szukać odpowiedzi na pytanie: Jak być prawdziwie człowiekiem szczęśliwym? Jako człowiek mam wszystko, co jest potrzebne do szczęścia, a mimo tego nie potrafię się tym cieszyć.

Temat „Osiem błogosławieństw” był szansą, aby odkryć prawdę o sobie. Jest to możliwe, gdyż rekolekcje są dla mnie czasem, gdy mam dla Boga czas, aby przed Nim usiąść i wsłuchać się w Jego głos. I nie zawiodłem się – miałem czas i słuchałem, chociaż to, co usłyszałem, nie było dla mnie miłe. Jezus pokazał mi, gdzie popełniam błędy. Szczególnie dwa błogosławieństwa pokazały mi miejsce gdzie jestem. Błogosławiony czystego serca i ubogi duchem. W tym pierwszym odkryłem jak ważna jest intencja. Czy to co robię, podejmuję, czynię dla siebie czy dla Boga i innych. Bóg dał mi odkryć, że za dużo jest mnie i moich pragnień, a za mało Jego Chwały. Podobnie w relacjach z innymi ludźmi. Pragnienie bycia Kimś w światowym pojmowaniu niszczy moje relacje z Bogiem innymi. I to powoduje, że nie odczuwam szczęścia, będąc pośród ludzi czuję się samotny i niezrozumiały. A to nie jest wina Boga i ludzi, tylko mojego egoizmu.

W drugim błogosławieństwie, po raz kolejny Jezus pokazał, że nigdy nie osiągnę pełni szczęścia i radości jeżeli nie będę potrafił cieszyć się z tego co mam tu i teraz. To, co mam, jest darem, a dar powinien budzić wdzięczność, a nie narzekanie. Ja zbyt często narzekam, a co za tym idzie nie ma we mnie postawy wdzięczności, a tam gdzie nie ma wdzięczności, tam nie ma radości. Pokora i wdzięczność, dwie postawy, które mogą zmienić wszystko w moim życiu osobistym i rodzinnym. Postawy, które prowadzą do Boga, do ludzi i do siebie. Niestety wiem, że same odkrycie tych prawd jeszcze niczego nie zmienia. Teraz trzeba zrobić kolejny krok. Tylko już nie sam. Wiem, że mam Boga, żonę i rodzinę. I za to chwała Panu.

Ula i Marek

 

1
1
1
1
1
1
1
1

1 16 czerwiec 2019 r.

Tym razem, Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, kończący rok pracy formacyjnej 2018/2019, miał miejsce w salezjańskim Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęciumiu.
U Matki zgromadziły się wszystkie wspólnoty Ruchu: Oaza Dzieci Bożych, Oaza Młodzieżowa, Oaza Dorosłych oraz Rodziny Domowego Kościoła, które serdecznie zostały powitane przez moderatora Ruchu Światło-Życie ks. Ryszarda Piętkę.

Po uroczystym zapaleniu przez nas świecy Oazy Wielkiej - będącej znakiem obecności Jezusa Zmartwychwstałego i jedności całej Wspólnoty Ruchu Oazowego na świecie - która tydzień temu zapłonęła od światła świecy w Centrum Ruchu w Krościenku i modlitwie do Ducha Świętego, ks.moderator w kilku słowach nawiązał do hasła nowego roku formacyjnego "Wolni i wyzwalający" , wskazując iż hasło to powiązane jest ze świętowaniem 40-lecia Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Przypomniał też fakt, podpisania przez Jana Pawła II Pierwszej Księgi Czynów Wyzwolenia, tym samym błogosławiąc temu dziełu.
Ks. Ryszard zachęcał obecnych do podjęcia dobrowolnej abstynencji od alkoholu i innych używek w intencji trzeźwości i tych wszystkich, którzy takiej pomocy potrzebują.

Po słowach powitania przez ks.moderatora, następnie przez parę diecezjalną i ks. Dariusza Bartochę – dyrektora Zakładu Salezjańskiego, nastał czas dziękczynienia i uwielbienia Boga za tegoroczną pracę w czasie uroczystej Mszy Świętej sprawowanej przez księży moderatorów: Ryszarda i Jacka Moskala oraz wielu kapłanów – opiekunów Wspólnot - przybyłych świętować zakończenie roku formacyjnego.
Homilię, nawiązującą do obchodzonej w tym dniu uroczystości Trójcy Przenajświętszej, wygłosił ks. Jacek Moskal -moderator DK. Powiedział m.in. iż „ uroczystość Trójcy Przenajświętszej odsłania nam serce Boga - Jego najgłębsze tajemnice; prawdę o tym, Kim jest, a także prawdę o tym, że zechciał się tym z nami podzielić, że nie chciał być Bogiem nieznanym, anonimowym, dalekim, ale chciał i chce być Bogiem bliskim”(...)

Tłumaczył, że to właśnie człowiek stał się istotą stworzoną z miłości i został zaproszony do dialogu miłości Ojca, Syna i Ducha. - Dziś, w ten Dzień Wspólnoty, który kończy nasz rok pracy, dziękujemy Bogu za tę miłość, której doświadczaliśmy. Bo spotkać miłość Ojca, Syna i Ducha Świętego, jest celem każdego spotkania formacyjnego dzieci, młodzieży, każdego kręgu Domowego Kościoła, diakonii i każdej instytucji Ruchu – zaznaczył ks. Jacek.
- Dziękujemy za każdego człowieka, wraz z którym we Wspólnocie Kościoła tej miłości doświadczamy. Przepraszamy za te momenty, kiedy miłość Boża na skutek naszych słabości, grzechu, wad, drzwi do naszych serc miała zamknięte, i prośmy o miłosierdzie, żebyśmy dzięki temu doświadczeniu zmądrzeli(..). Na zakończenie homilii duszpasterz zaprosił do nowej walki o zwycięstwo Bożej miłości w codzienności każdego oazowicza(..).

Pod koniec Mszy Św. nastąpiło uroczyste przyjęcie do Współnoty Domowego Kościoła 42 rodzin z rejonów: Bielsko-Biała I, Andrychów-Kęty i Żywiec I, które to zakończyły okres pilotażu. Małżonkowie podejmując decyzję dalszego wzrastania na drodze formacyjnej DK otrzymali świecę i błogosławieństwo moderatorów.
Specjalna modlitwa towarzyszyła także błogosławieństwu czwórki animatorów Oazy Młodzieżowej, którzy po zakończeniu wymagającej wytrwałości drogi przygotowań, będą posługiwać we wspólnocie diecezjalnej.

Na zakończenie, podczas obrzędu rozesłania, świece i błogosławieństwo otrzymali także animatorzy, którzy poprowadzą wakacyjne Oazy Dzieci Bożych i Oazy Młodzieżowe oraz moderatorzy Oaz Rodzinnych.
Spotkanie Eucharystyczne zakończyliśmy słowami uwielbienia Boga za dar spotkania i Wspólnoty oraz podziękowania za obecność z nami kilkunastu kapłanów. Zewnętrznym znakiem naszej radości z tego powodu były długo trwające oklaski.

Z sercem przepełnionym miłością i radością kontynuowaliśmy świętowanie w ogrodach salezjańskich. Było cudnie: śpiewy, tańce i zabawy, a do tego pyszne ciasta, pieczone kiełbaski, grilowane oscypki,lody, napoje i dużo atrakcji dla najmłodszych.
Obszerną relację z tego wydarzenia i galerię zdjęć, dzięki redaktor Gościa Niedzielnego- Urszuli Rogólskiej, znajdziecie na internetowej stronie Gościa:
https://bielsko.gosc.pl/gal/pokaz/5652521.Oazowy-Dzien-Wspolnoty-w-Oswiecimiu-2019/154#gt

Kończąc relację, wyrażamy wdzięczność przede wszystkim Bogu za ten czas spotkania i wymarzoną pogodę, ks.Dariuszowi Bartosze – dyrektorowi Zakładu Salezjańskiego za życzliwość i udostępnienie obiektu, proboszczowi miejsca ks. Markowi Głuchowi, kapłanom za przybycie i modlitwę, młodzieży za zaangażowanie się w liturgię, gospodarzom - rodzinom rejonu oświęcimskiego z parą rejonową na czele za doskonałą organizację i wszystkim przybyłym, bez których nie byłoby tak pięknie i radośnie.

Chwała Panu!
Zosia i Adam Jaroszowie

10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10

„ Panie, Ty, jesteś dla mnie tarczą, Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz” (Ps 3, 4)
W dniach 30 – 31 marca 2019r. członkowie Domowego Kościoła z Inwałdu pojechali do Ośrodka Wczasowo – Rekolekcyjnego im. Jana Pawła II w Zakrzowie, aby tam przeżyć dwa dni w skupieniu.

Oazowiczom towarzyszył ksiądz proboszcz Piotr Liptak, który prowadził nabożeństwa oraz konferencje. Podkreślił rolę rodziny i to, że członkowie DK powinni być odpowiedzialnymi nie tylko za siebie, swoich współmałżonków, ale i za parafię, katolikami.
Uczestnicy wiele czasu poświęcili na modlitwę, ale nie zabrakło go również na wspólne życzliwe rozmowy, zabawy z dziećmi, czemu niewątpliwie sprzyjała piękna, wiosenna pogoda i malownicza okolica.

Wszyscy wyjechali umocnieni, by tworzyć wspólnotę, która wzajemnie będzie się wspierać i umacniać na drodze do świętości.
Krystyna

 

FB IMG 1558595480438

FB IMG 1558595304095

FB IMG 1558595327482

FB IMG 1558595339638

FB IMG 1558595351054

FB IMG 1558595418261

FB IMG 1558595456225

FB IMG 1558595469466

FB IMG 1558595292633

Tematem rekolekcji była posługa pary animatorskiej we wspólnocie Domowego Kościoła.
Uczestnikami były rodziny z różnych diecezji: koszalińsko-kołobrzeskiej, lubelskiej, łomżyńskiej i bielsko-żywieckiej.

Wspólna Eucharystia, modlitwa, konferencje i twórcza opieka diakonii wychowawczej dały wszystkim małżonkom możliwość spotkania się we dwoje z Jezusem. W czasie dla rodzin każdy mógł doświadczyć bliskości pięknej przyrody Tatrzańskiego Parku Narodowego wybierając się na spacer szlakiem - ścieżką nad reglami.

W czasie godziny świadectw każdy dzielił się tym, co osobiście doświadczył i jak ten czas zmienił jego relacje z Jezusem, co powinni zmienić w swojej posłudze jako para animatorska.

Oczami uczestników rekolekcji:

Jesteśmy w Domowym Kościele pierwszy rok po pilotażu więc niewiele.
Tak Duch Święty zadziałał, że zostaliśmy jako pierwsi w kręgu animatorami.

Stwierdziliśmy, że dobrze by było pojechać na ORAR II, żeby zobaczyć jak powinna wyglądać posługa animatorów. Jak się okazało w trakcie rekolekcji to nie my o tym zdecydowaliśmy ale Pan Bóg. Był to wspaniały czas odkrywania czym tak naprawdę jest posługa animatora oraz poznania wspaniałych ludzi. Naładowani do dalszej posługi pod opieką aniołów które wymodliły nam na drogę powrotną siostry u których gościliśmy, bez korków dotarliśmy do domu. Bogatsi o to doświadczenie pragniemy służyć wszelkim wsparciem kolejnej parze animatorów naszego kręgu, którzy niebawem zostaną wyłonieni.

Za ten wspaniały czas i prowadzących te rekolekcje
Chwała Panu.
Danusia i Przemek

zakopane

Podkategorie